KALENDARZ IMPREZ

Sobota, 21 Października 2017
Pon Wto Śro Czw Pią Sob Nie
            01
02 03 04 05 06 07 08
09 10 11 12 13 14 15
16 17 18 19 20 21 22
23 24 25 26 27 28 29
30 31          

Aktualności

Smak szarlotkowych emocji

  • 02-10-2017

W jesiennych klimatach, wśród dyni, jabłek, orzechów i jarzębiny, wspomagany ciepłymi promieniami słońca, roztaczał przeuroczy aromat cynamonu Trzeci Festiwal Szarlotki w Siedlisku „Janczar” w Pstrągowej. Koła Gospodyń Wiejskich, osoby indywidualne i organizacje pozarządowe, z wielkim zaangażowaniem walczyły o tytuł Podkarpackiego Mistrza Szarlotki. Zwycięski specjał znajdzie się w weekendowym menu Karczmy - przez cały rok, z podaniem imienia i nazwiska autora.

 

Bogactwo przepięknie udekorowanych stołów, efektowna ekspozycja konkursowych wypieków, przyprawiała o zawrót głowy. Pomysłowość i kreatywność autorów nie znały granic. Niektórzy tak się zagalopowali, że zapomnieli w dziele tworzenia o definicji klasycznej szarlotki. Niestety, przekombinowanie i uczynienie z niej niemalże tortu (kilkuwarstwowego), wykluczało na starcie z rywalizacji o zaszczytne trofeum. Wszakże, przypomnijmy – szarlotka to wyrób cukierniczy pochodzący z Francji, składający się z półkruchego lub kruchego ciasta, oraz owoców. Z dodatkiem przypraw korzennych oraz rodzynek. Tyle. Nie ma w nim miejsca na masy budyniowe, serowe itp. I właśnie takie klasyczne jabłeczniki były przez jury najwyżej punktowane. A także estetyka podania i wykorzystanie składników. Wysoko oceniane było też wykorzystanie naturalnych składników oraz oryginalne, chwytliwe hasło reklamowe. Ale podstawą oceny była prawdziwa, rzetelnie upieczona szarlotka.

 

Wybór pierwszej lokaty nie nastręczył żadnych trudności – u wszystkich jurorów najwięcej punktów otrzymała „Szarlotka Babci Ani”; fenomenalna kruchość ciasta, idealna słodkość i doprawienie jabłek, jednym słowem – niebiański smak, creme de la creme! Tak samo smakowała przepyszna szarlotka mojej babci Hani, którą delektowałam się będąc u niej na wakacjach. Brawo Stowarzyszenie Gospodyń Wiejskich Gminy Trzebownisko, to właśnie Wy będziecie dzierżyć przez następny rok tytuł Podkarpackiego Mistrza Szarlotki.

Kolejne zaszczytne miejsca zajęły „Szarlotka Baby Jagi” z Godowej i „Szarlotka z wanilią” z Bystrzycy. Uwagę jury zwróciły też indywidualne osoby, które przywiozły na konkurs swoje jabłeczniki o nazwie „Och Rene!” i „Odlotowe jabłko”. Mnie osobiście zainspirowała Pani Edyta z Iwierzyc, która upiekła nowatorską, „zdrową” szarlotkę; słodzoną jedynie daktylami, przyprawioną obficie goździkami i cynamonem.

Na imprezie pojawiło się też sporo nieszarlotkowych ciast, jak marchewkowiec, serniki, babeczki czy drożdżówki z przeróżnym nadzieniem. Duże zainteresowanie wzbudził intensywnie zielony „szpinakowiec”, przełożony delikatnym kremem. Czyżby zapowiedź nowego trendu? Obecność wyraźnie zaznaczył sztandarowy wypiek Podkarpacia – proziak. Smakował wybornie posmarowany swojskim smalczykiem bądź domową konfiturą.

Tej nadzwyczaj udanej imprezie towarzyszyły kiermasz rękodzieła i występy kapel ludowych. Nie zapominajmy o jej najważniejszym celu – promowaniu podkarpackiej szarlotki, która jest wpisana na Listę Produktów Tradycyjnych Ministerstwa Rolnictwa. Chociaż koło nas jest coraz więcej wymyślnych, bez wątpienia znakomitych ciast, to smak tradycyjnej szarlotki jest jedyny w swoim rodzaju, niepowtarzalny. Dobrze, że impreza taka jak ta, nie pozwoli zapomnieć jej nieskomplikowanego, klasycznego przepisu. Organizatorzy i właściciele Siedliska już teraz zapraszają za rok na kolejną, IV edycję Festiwalu.

Anna Drajewicz

BIURO PROJEKTU: STOWARZYSZENIE NA RZECZ ROZWOJU I PROMOCJI PODKARPACIA PRO CARPATHIA UL. RYNEK 16 35-064 RZESZÓW
PROJEKT WSPÓŁFINANSOWANY PRZEZ SZWAJCARIĘ W RAMACH SZWAJCARSKIEGO PROGRAMU WSPÓŁPRACY Z NOWYMI KRAJAMI CZŁONKOWSKIMI UNII EUROPEJSKIEJ
PROJECT SUPPORTED BY A GRANT FROM SWITZERLAND THROUGH THE SWISS CONTRIBUTION TO THE ENLARGED EUROPEAN UNION