Z dworską nutką nostalgii
Restauracja Pałacyk w Łańcucie ma swoją siedzibę w budynku, który zbudował w 1904 r. Filip Sanbra-Kahne, były uczestnik Powstania Styczniowego w szeregach Żuławów Śmierci. W czasie potyczek utracił prawą rękę zyskując przydomek „Sanbra”.
Obecnej zabytkowa willa „Pałacyk” mieści w swoich stylowych wnętrzach hotel, restaurację i kawiarnię. W restauracji przygotowywane są dania kuchni polskiej i staropolskiej, m.in. kapuśniak galicyjski, flaki wołowe, golonka pałacowa pieczona w piwie i miodzie, półmisek hrabiego Potockiego (trzy rodzaje mięs), tatar z koniny i kotlet wieprzowy po łańcucku. Polecamy szczególnie zupę pluszową czyli rosół z gałkami mięsnymi, kotlet wieprzowy po łańcucku z sadzonym jajkiem i boczkiem oraz perełkę na deser – jabłko księżnej Lubomirskiej.
Więcej informacji: www.palacyk-lancut.pl